Niekończąca się opowieść, Jak wytresować smoka – niektóre filmowe smoki wyłamują się z klasycznego schematu. Wyglądający bardziej jak pies, jaszczurka ze skrzydłami, smok z Niekończącej się opowieści oraz przeróżne rodzaje stworów z Jak wytresować smoka są tego najlepszym przykładem.

Animacja „Jak wytresować Smoka?”
Podsumowując, można zauważyć, że twórcy filmowi z czasem powoli odchodzą od klasycznego, czworonożnego wizerunku smoka na rzecz bardziej realistycznie wyglądającej wersji dwunożnej, dotychczas zarezerwowanej dla wiwern. Nie da się ukryć, że w przyrodzie faktycznie nie da się spotkać żadnej istoty, która wyewoluowała w taki sposób, by mieć cztery łapy i skrzydła, podczas gdy jedna para łap i skrzydła są dość popularne. Mimo że niektórych takie nietrzymanie się konwencji może denerwować, to powinni oni pamiętać, że w końcu mówimy o fantastycznych, nieistniejących stworzeniach i każdy ma prawo wyobrażać je sobie, jak chce. Nie znaczy to jednak, że nie warto wiedzieć, jaka jest różnica między klasycznymi smokami a tymi, które ostatnimi czasy widzimy na ekranach.
Ogólnie z większością się zgadzam, co w artykule. Ale podsumowanie nie do końca mi leży. Po to powstało pojęcie smoka i pojęcie wiwerny, żeby je móc odróżnić w jakiś sposób. A jeśli książka opisuje smoka, to powinien być tam smok, a nie wiwerna. Bo idąc tokiem myślenia, że autor filmu może wyobrażać sobie jak chce, no i obraz wiwerny jest bardziej realistyczny (zbliżony do natury), to może powinniśmy spodziewać się pegaza z tylnymi nogami, przednich brak, a za to przy skrzydłach krótkie kopytka. ;p
A poza tym, zgodnie z tym co opisał Bezimienny111, smok i wiwerna to dwie różne sprawy. Niestety, przedstawienie Smauga jako wiwerny dość mocno mi nie leży. Taka subiektywna opinia.
Dokładnie tak, w pełni się zgadzam z Twoim komentarzem. A ponadto rozbraja mnie tłumaczenie, które czasem można znaleźć w internecie, że twórcom łatwiej zrobić animację wiwerny niż smoka i dlatego robią wiwerny. No to czemu np. w „Harrym Potterze” mogli zrobić hipogryfa i nie sprawił trudności? Miał cztery nogi + skrzydła i było wtedy ok, ale przy smoku już nie jest? Bez sensu.
Trzymajmy się kanonu, jak autor napisał, tak powinno być w filmie. Jak opisał cztery nogi i skrzydła, to tak ma być, w końcu to fantastyka. Nie ma co porównywać nawet, że w naturze bardziej normalne jest połączenie 2 nogi + 2 skrzydła, skoro mówimy o istotach, których w naturze nie spotykamy.
No cóż powiem tak. Z wielką chęcią wrzucę tu link do „Wielkiego leksykonu Smoków”, wraz z cytatem o Wiwernach:
„Wiwerny nie są smokami i nie za bardzo nawet smoki przypominają. Jednakże zdają się być z nimi spokrewnione aż do tego stopnia, że niektórzy badacze pochodzący z innych światów są przekonani o tym, że najpotężniejsze wiwerny mogą ewoluować w smoki. W znanych nam światach nie zaobserwowano takiego zjawiska, aczkolwiek pomostem między wiwernami, a smokami zdają się być Pao Kai z Ashanu.
Wiwerny są znacząco słabsze niż smoki. Nie zioną, lecz często są jadowite. Wszystkie mają po 4 kończyny, z których przednie są przekształcone w skrzydła (smoki niemal zawsze mają również parę przednich kończyn niezależnie od ewentualnych skrzydeł). Ich łuski są bardzo miękkie i nie stanowią żadnej znaczącej ochrony dla ich ciała. Nie posiadają też żadnej znaczącej odporności na magię. Do ich wyższych form zaliczają się Rogate, Pradawne, Jadowite i Królewskie Wiwerny. Wszystkie z nich dysponują silniejszym jadem, mogącym powodować zatrucie – czasami nawet śmiertelne.”
Osobiście jest mi najbliżej do tego wyobrażenia 🙂 ( tak wiem, jedno uniwersum to jest ale jakże cudownie zebrane 🙂 )
http://www.dragons.acidcave.net/spis_hasel.php
Ten link coś u mnie w ogóle nie działa, pokazuje, że takiej strony w ogóle nie ma na serwerze.