Czym charakteryzują się książki z gatunku fantasy?
Słowu „fantasy” najbliżej do fantazji, ale przecież większość powieści to fikcje, czyli rodzą się z fantazji autorów, a jednak nie zaliczają do gatunku fantasy. Ten gatunek można zresztą łatwo rozpoznać, ja się nauczyłem dość szybko. Jeśli w książce są dawne przepowiednie, magiczne artefakty, rycerze i elfy to jest wielce prawdopodobne, że mamy do czynienia z fantasy. A jeśli znajdą się jeszcze smoki i czarodzieje, to możemy mieć pewność. Co ważne, fantasy to nie to samo co fantastyka. To dwa odrębne gatunki. Fantasy osadzone jest w baśniowości, magii i magicznych stworzeniach. W fantastyce natomiast dominuje technologia, której w fantasy nie znajdziecie.
Współczesne książki fantasy oferują dużą różnorodność. To już nie tylko klasyka oparta na średniowiecznych legendach, ale też powieści obyczajowe, których akcja dzieje się w magicznych światach oraz mroczne, nierealistyczne historie dla dorosłych. To absolutny warunek gatunku: opisywane historie i przygody nie mają szans wydarzyć się w realnym świecie. Jednocześnie warto podkreślić, że w powieściach fantasy można znaleźć uniwersalne tematy: przyjaźń, odwagę, poświęcenie, władzę.
Dla kogo są książki fantasy i w jakim wieku można zacząć je czytać?
O fantasy mówi się czasem, że to gatunek dla nastolatków, którzy powoli wyrastają z klasycznych bajek, ale jeszcze nie są gotowi na „dorosłą” literaturę. Jednak nie do końca jest to prawdą. Po książki z tego gatunku mogą sięgać zarówno dzieci, jak i dorośli, bo z fantasy się nie wyrasta.
Dużo zależy od konkretnego tytułu i prostoty fabuły, dlatego warto czuwać, co czytają młodsze dzieci. One same nie zawsze są w stanie ocenić, czy książka jest dla nich. Tu podpowiedzią może być zarys historii. Jeśli opowiada o losach młodych bohaterów i przygodach w magicznym świecie, to wszystko jest w porządku. Jako przykład można wskazać książkę Harry Potter i Czara Ognia J.K. Rowling.
Młodsze dzieci na pewno zachwyci PAKIET OPOWIEŚCI Z NARNII. TOM 1-7 WYD. 2. Sam się w nich zaczytywałem, ale do głowy mi nie przyszło, że to fantasy. Ot, baśniowa przygoda dla dzieci, a tu proszę – wstęp do gatunku!
Fantasy trafiło też do kanonu lektur szkolnych. Można w nich znaleźć pozycję Hobbit, czyli tam i z powrotem J.R.R. Tolkiena. Przyznaję, trochę mnie to zaskoczyło. Gdy ja chodziłem do szkoły, lektury nie były takie fajne. Niestety Hobbita czyta się dopiero w szóstej klasie, więc jeszcze trochę poczekamy.
Od jakich książek fantasy najlepiej zacząć przygodę z tym gatunkiem?
Stare przysłowie mówi, że nie warto porywać się z motyką na słońce i ja się z tym zgadzam. Fantasy to zarówno pojedyncze tomy, jak i wielotomowe serie mające po kilka tysięcy stron i wielu bohaterów.
Moim zdaniem na początek lepiej wybrać coś prostego i tak też zasugerowałem dzieciom. Podsunąłem pozycję Rycerz Siedmiu Królestw. Wydanie ilustrowane George R.R. Martin. Ten autor ma w zanadrzu też coś dla dorosłych – Taniec ze smokami. To propozycja dla mnie – bo ja już mam doświadczenie z fantasy. Jednak zanim dzieci do niej dotrą, przed nimi sporo mniej skomplikowanych, a równie mocno wciągających historii. Fantasy jest trochę jak nałóg, jak się posmakuje tego świata, to chce się więcej. Na szczęście na Allegro jest dużo tytułów książek fantasy: https://allegro.pl/kategoria/fantasy-science-fiction-horror-fantasy-79156.
Dlaczego fantasy tak mocno wciąga nastolatków i starszych czytelników?
Już na starcie wiemy, że to wszystko fikcja i nie znajdziemy zbyt wielu odniesień do naszego życia, a jednak czytamy, dajemy się wciągnąć historii i nie chcemy przestać. W czym tkwi sekret? Może w tym, że dobrze napisana książka fantasy pozwala zanurzyć się w magicznym świecie i całkowicie oderwać od rzeczywistości. A może to raczej emocjonalna przygoda przeżywana z bezpiecznej perspektywy fotela? Tak czy owak, wyraźnie widzę, że u moich dzieci książki fantasy mocno (czasem aż za mocno) rozwinęły wyobraźnię, co na pewno przełoży się na kreatywność w dorosłym życiu. Widzę też, że coraz chętniej same sięgają po książki bez przypominania. To z kolei pozwala mi wierzyć, że na fantasy się nie skończy.
Fantasy to nie tylko magiczne bajki, co na pewno przyczynia się do popularności gatunku. Owszem, magia jest obecna niemal zawsze, ale czasem okraszona humorem lub elementami political-fiction, dodaje całości wyjątkowego smaczku. Oczywiście, nie brakuje tu również klasyki gatunku, czyli epickich sag o wojnach i smokach – nigdy z nich nie wyrosłem.
Dlaczego w ogóle warto zacząć od fantasy?
Jest wiele powodów, dla których warto czytać książki z gatunku fantasy (tak samo, jak jest wiele powodów, dla których w ogóle warto czytać). Fantasy wyróżnia się na tle bogatej oferty literackiej. Opisywane historie są przystępne, angażują czytelnika i pozwalają stopniowo poznawać specyfikę gatunku, szczególnie jeśli zacznie się od „lżejszych” pozycji. Tu znowu wspomnę Harrego Pottera, który jest niekwestionowanym bohaterem książek fantasy dla młodych czytelników. I nie ma się co oszukiwać – także dla tych, którzy twierdzą, że fantasy nie lubią. Chyba po prostu nie wiedzą, że Potter to fantasy.
Czy zadziałało? U nas w domu tak. Może nie zrobiłem z dzieci zapalonych czytelników i pożeraczy książek, ale jestem na dobrej drodze. I prawda jest taka, że to właśnie książki fantasy w tym pomogły.