W ostatnich latach coraz więcej klasycznych postaci trafiających do domeny publicznej doczekuje się nietypowych reinterpretacji. Szczególnie popularnym trendem stało się przerabianie znanych bajek na pełnoprawne horrory. Teraz do tego grona dołącza Pinocchio: Unstrung, które właśnie otrzymało nowy, wyjątkowo brutalny zwiastun.
Film jest kolejną produkcją rozwijaną w ramach Twisted Childhood Universe, znanego również jako Poohniverse. To właśnie z tego uniwersum pochodzą takie tytuły jak Puchatek: Krew i miód, Piotruś Pan Horror w Nibylandii czy Bambi: The Reckoning.
Nowy zwiastun pokazuje, że twórcy zamierzają pójść jeszcze dalej niż dotychczas. Tym razem Pinokio nie jest niewinną drewnianą marionetką marzącą o zostaniu prawdziwym chłopcem. W horrorowej wersji bohater zamienia się w prawdziwy koszmar, który brutalnie rozprawia się ze swoimi ofiarami.
Materiał promocyjny prezentuje sceny pełne przemocy, a sam Pinokio potrafi być wyjątkowo kreatywny w swoich działaniach. Szczególnie niepokojąco wypada motyw zdobywania „prawdziwego” uśmiechu, który w tej wersji historii przybiera bardzo dosłowne i makabryczne znaczenie.
Dodatkowego niepokoju dodaje postać Świerszcza, granego przez Roberta Englunda, legendę kina grozy znaną przede wszystkim z roli Freddy’ego Kruegera. W tej interpretacji bohater pełni rolę mrocznego przewodnika zachęcającego Pinokia do coraz bardziej przerażających czynów.
Choć historia Pinokia doczekała się już wcześniej mroczniejszych interpretacji — na czele z animacją Guillermo del Toro — wszystko wskazuje na to, że Pinocchio: Unstrung będzie zdecydowanie najbardziej brutalną i niepokojącą wersją tej opowieści.
Co więcej, to dopiero początek planów związanych z Poohniverse. Oprócz trzeciej części Puchatek: Krew i miód powstaje również crossover Poohniverse: Monsters Assemble. W przygotowaniu znajdują się także horrorowe reinterpretacje takich klasyków jak Śpiąca Królewna, Królewna Śnieżka, Alicja w Krainie Czarów czy nawet Mary Poppins.
Pinocchio: Unstrung trafi do kin 24 lipca. Jeśli nowy zwiastun jest jakąkolwiek zapowiedzią tego, co czeka widzów, fani horrorów zdecydowanie mają na co czekać.