Na szczycie góry jest niezwykła szkoła
Polska pisarka Anna Włodarkiewicz od lat pisze książki dla dzieci i młodzieży, więc kojarzyć ją możecie przykładowo z serii o Gaji z Gajówki lub przygód Toli. Tym razem autorka wraz z ilustratorką Aleksandrą Zapotoczną zaprasza swoich czytelników do świata pełnego magii – Szkoły Astromagów.
Historie wydano w twardych oprawach przyciągających wzrok wspaniałymi grafikami, co powoduje, iż łatwo jest poczuć już na pierwszy rzut oka, że mogą to być książki wyjątkowe. Seria skierowana jest zwłaszcza do dzieci i młodszych nastolatków, do tych, którzy lubią fantastykę, szkolne przygody i odrobinę tajemnicy.
Co to, kto to i czemu tu jest jakiś bobas?
W pierwszym tomie, zatytułowanym Dar z Księżycowej Doliny, poznajemy uczniów niezwykłej szkoły na szczycie Góry Astromagów. Są to dzieci, które mają na dłoniach tajemnicze symbole i dzięki temu mogą poznawać magię oraz astromagię.
Pewnego dnia życie szkolniaków przerywa niespodziewane pojawienie się nowej uczennicy: tajemniczej dziewczynki o imieniu Lu-Lu, której symbol nie przypomina żadnego dotychczas znanego. Jej przybycie wywraca spokojny rytm życia w Księżycowej Dolinie do góry nogami. Uczniowie i nauczyciele muszą zmierzyć się z nową tajemnicą, a codzienność wypełniają pytania — kim jest Lu-Lu i czemu jej znak jest inny?
Drugi tom, Zakazana magia, kontynuuje przygody bohaterów. Atmosfera robi się bardziej napięta. W świecie astromagów zaczynają dziać się niebezpieczne i niespodziewane rzeczy: pojawiają się tajemnicze choroby, niepokojące wydarzenia i zagadki, które sugerują, że istnieje magia zapomniana, zakazana, ukryta głęboko w historii szkoły. Przyjaciele muszą się zjednoczyć, by odkryć prawdę i stawić czoła siłom, o których nikt wcześniej nie mówił.
I rodzice i dzieci się wciągną
Pomysł na świat astromagów, czyli połączenie magii z astrologią, szkoły i przygody to zdecydowanie mocna strona tej serii. Autorce udało się stworzyć atmosferę tajemnicy, a wprowadzenie postaci takiej jak Lu-Lu dodało opowieści dynamiki i sprawiło, że ciekawość szybko została rozbudzona.
W tomie drugim napięcie, kolejne zagadki i rozwijający się wątek zakazanej magii podtrzymały, a nawet zwiększyły zaangażowanie w lekturę. Trzeba jednak wspomnieć, że początek pierwszego tomu chwilami wydaje się dość schematyczny. Świat i bohaterowie są jeszcze słabo zarysowani, co może utrudnić głębsze emocjonalne zaangażowanie na starcie. Mimo to książki zyskują na sile w miarę rozwoju akcji.
Nie tylko ciekawa, ale też śliczna!
Wydanie w twardej oprawie z pięknymi okładkami oraz licznymi ilustracjami przeplatającymi się z treścią sprawia, że Szkołę Astromagów przyjemnie się zarówno czyta, jak i ogląda. Dzięki temu właśnie, iż lektura jest przyjemna i estetyczna, może być idealnym połączeniem dla młodszych nastolatków, którzy dopiero zaczynają przygodę z fantastyką.
Książki te poleciłabym szczególnie tym, którzy lubią magię, szkoły pełne sekretów i wartką akcję. Powieści Anny Włodarkiewicz pełne są przygód z nutą tajemnicy i wartościami takimi jak przyjaźń, odwaga i współpraca. Jeśli chcecie zacząć wprowadzać dziecko w świat literatury fantasy, jest to dobra propozycja na start.
