Kotek tu, kotek tam
Koty w butach to nowość od wydawnictwa Egmont, która ukazała się 1 października. Autorem tej sympatycznej karcianki jest Reiner Knizia (znany m.in z Pszczółek czy też Pędzących żółwi), zaś oprawę graficzną przygotował artysta Piotr Sokołowski. Tytuł reklamowany jest jako szybka i lekka gra imprezowa dla młodszych i starszych graczy – co w pełni potwierdzam również z mojej strony.

Co znajduje się w pudełku i jak się gra?
Do rozgrywki przygotowano 21 kart, na których ujęto koty w butach o różnych kolorach oraz zróżnicowanych akcesoriach na głowie (np. okulary, kaptur, irokez). W zestawie znajdują się także dwie kostki ze ściankami w różnych kolorach. Gracze rozkładają wszystkie 21 kart na stole, a następnie w kolejnych turach rzucają kostkami, aby ustalić kombinację kolorów. Gdy ta już padnie, wszyscy jednocześnie szukają karty kota mającego buty i element na głowie w tych samych kolorach. Kto pierwszy chwyci poprawną kartę, zdobywa ją. Po kilku takich rundach zwycięża ten, kto zgromadził najwięcej kart.

Prosta zabawa dla kilku osób
To, co w Kotach w butach przyciąga od razu, to prostota zasad i dynamika rozgrywki. Gra jest przystępna, nawet młodsze dzieci szybko złapią jej zasady. Przeznaczona dla minimum 2 do maksimum 4 osób sprawdza się świetnie zwłaszcza przy tej górnej granicy uczestników, gdyż przy kilku osobach interakcje są gwałtowne. Czas rozgrywki to maksymalnie do 20 minut, co sprawia, że można zagrać kilka partii w ciągu jednego wieczoru zanim się zmęczymy. Kolejna zaleta to to, że każda rozgrywka wygląda inaczej, ponieważ układ kart na stole za każdym razem jest losowy, a dodatkowo kostki także wprowadzają zamieszanie.

Kici, kici, pokaż irokeza!
Koty w butach może nie rzucają na kolana ogromną złożonością, ale właśnie w tej lekkości leży ich urok. To gra, którą łatwo i szybko wytłumaczymy niespodziewanym gościom lub wyciągniemy na imprezce dziecięcej. Zdecydowanie dostarczy ona zawsze wiele emocji, szybkich reakcji i zdrowej rywalizacji. Jeśli szukacie czegoś, co w kilka minut rozrusza towarzystwo i rozbudzi refleks Koty w butach to wybór, który zdecydowanie dowozi.