Marvel opublikował nowy zwiastun miniserialu Wonder Man, w którym po raz pierwszy wyraźnie zaprezentowano moce tytułowego bohatera. W Simona Williamsa wciela się Yahya Abdul-Mateen II, a najnowszy materiał promocyjny wyraźnie zmienia akcenty — zamiast meta-humoru i gry z konwencją „serialu w serialu”, twórcy pokazują klasyczne superbohaterskie widowisko.
Z zapowiedzi wynika, że Simon Williams, który ukrywa swoją prawdziwą naturę, by zdobyć rolę aktorską, jest w rzeczywistości osobą obdarzoną potężnymi zdolnościami i znajduje się pod obserwacją Departamentu Kontroli Zniszczeń (DODC) — rządowej agencji znanej widzom m.in. ze Spider-Man: Homecoming. Nowy zwiastun sugeruje, że próba normalnego życia oraz presja związana z karierą uruchamiają u bohatera traumę z przeszłości, a wraz z nią niekontrolowane wybuchy mocy.
W materiale pojawia się sugestia, że Wonder Man może być znacznie groźniejszy, niż początkowo się wydaje. Agent DODC P. Cleary stwierdza wprost, że Simon Williams stanowi „nadzwyczajne zagrożenie”. Na razie nie wiadomo, na czym dokładnie ono polega, ale fani komiksów Marvela doskonale wiedzą, że potencjał tej postaci jest ogromny.
W komiksowym kanonie Simon Williams został poddany eksperymentom Barona Zemo, w wyniku których nasycono go energią jonową. Dało mu to nadludzką siłę, wytrzymałość, szybkość i niemal całkowitą niewrażliwość na obrażenia. W różnych historiach Wonder Man potrafił również latać, emitować energię, manipulować nią, a nawet funkcjonować jako czysta forma energii. Bywał porównywany poziomem mocy do Thora czy Sentry’ego, a jego nieśmiertelność wielokrotnie wystawiano na próbę.
Wszystko wskazuje na to, że serial Wonder Man może wprowadzić do MCU bohatera o znaczeniu wykraczającym poza kameralną historię. Jeśli Marvel zdecyduje się w pełni wykorzystać jego potencjał, Simon Williams może stać się jednym z kluczowych graczy w kolejnych etapach uniwersum.
Serial Wonder Man zadebiutuje na Disney+ 27 stycznia, a wszystkie osiem odcinków będzie dostępnych w dniu premiery.