Ostatnio pisaliśmy wam o „Silent Hill 2″ i poczynaniach rodzimego Bloober Team w kontekście nadchodzących projektów. I tym razem też chcemy opowiedzieć wam o „Cronos: The New Dawn”.
Nie ukryjemy faktu, iż wielu graczy może poczuć inspirację „Dead Space II„, kiedy widzimy protagonistę nadchodzącego tytułu. Również trudno pozbyć się wrażenia, że to nie jedyny czynnik, który może mieć wpływ na kreatywność polskich twórców.
Co więcej, ekipa Bloober Team zauważyła podczas co przyznał Grzegorz Like, że ich nowy projekt powinien różnić się od tego, co przedstawili w swojej ostatniej pracy, jaką był kultowy „Silent Hill 2”. Stwierdzili, że chcą oni, by było to zupełnie inne, głębsze, może i nawet bardziej psychologiczne doświadczenie. Trudno im się nie dziwić, gdyż wiadomo, że w graczach oraz postaciach, którymi grają, jest coś więcej, niż tylko i wyłącznie złożona i jednocześnie specyficzna psychika. W końcu temat, jakim jest science — ficition zmieszana z podróżą w czasie, daje dość szerokie pole do zadawania pytań. Szczególnie takich, gdzie waży się wielkość ludzkości na płótnie znaczenia w kontekście tego, jak wpływamy na otaczający nas bezkres kosmosu.

Cronos The New Dawn / Boober Team.
Niektóre z tematów poruszanych„Cronos: The New Dawn” odnoszą się do historii Polski i jej relacji ze Związkiem Radzieckim. To właśnie te wątki skłoniły twórców do zadania sobie pytań o konflikt między jednością a indywidualizmem. Motywy znalazły swoje odbicie w mechanikach rozgrywki — przeciwnicy mogą pochłaniać ciała innych wrogów i przejmować ich zdolności — a następnie zaczęły przenikać także do warstwy fabularnej. To, co zaczęło się jako ciekawy pomysł na rozgrywkę, szybko nabrało głębszego znaczenia. Wyewoluowało w część większej narracji o wspólnocie i tożsamości. Ta szczególna spójność między fabułą a mechaniką doprowadziła do tego, że zespół postanowił pójść dalej i stworzyć grę o bardziej złożonej i wielowarstwowej strukturze.
„To, co „Silent Hill 2” robi dobrze, to tworzenie wielu warstw znaczeniowych, które mimo wszystko skupiają się wokół jednego, głównego tematu,” powiedział Like.
Dodał również, że chcieliby stworzyć coś z wyraźnym DNA, które pozwala graczom zagłębić się w świat gry. A kiedy pojawią się pytania, gracze zaczną łączyć tropy i w końcu trafią na Reddita z przekonaniem, że ‘rozszyfrowali wszystko, kiedy tak naprawdę trafią na początek magicznej króliczej nory.
W nowym zwiastunie zaprezentowano krwawe sceny i mechaniki oparte na grawitacji, ale to sposób opowiadania historii może być największym wyzwaniem dla graczy. „Cronos” będzie mniej bezpośrednie niż poprzednie tytuły Bloobera. Twórcy inspirowali się grami studia FromSoftware oraz „Returnal” od Housemarque, czyli tytułami, które wymagają od gracza refleksji i analizowania elementów ukrytych w otoczeniu. A to wszystko, by zbudować własną wersję wydarzeń.
Reżyser gry, Jacek Zięba, wyjaśnił, że to właśnie z tych inspiracji narodziła się narracja w Cronos. „Filozofia Silent Hilla 2 nadal jest obecna we wszystkich naszych horrorach — także w Layers of Fear i The Medium,” mówi Zięba. „Ale przy Cronos spojrzeliśmy też w stronę FromSoftware. Mamy tu rozbudowaną mitologię. Można ją znaleźć, ale trzeba szukać. Ludzie będą tworzyć teorie, będą je wymieniać — i mamy nadzieję, że wspólnie dotrą do właściwych odpowiedzi.”
Takie podejście sprawia, że narracja w „Cronos” staje się coraz jaśniejsza z każdym kolejnym przejściem gry. Szczegóły, które początkowo mogły się wydawać nieistotne, nabierają znaczenia po drugim czy trzecim przejściu. Podobnie było z „Silent Hill 2″, który do dziś wywołuje dyskusje wśród graczy, a remake Bloobera tylko je pogłębił. Zespół ma nadzieję, że ich nowy tytuł zainspiruje podobne analizy. „Jeśli przejdziesz grę ponownie — a na szczęście nie jest zbyt długa, więc łatwo będzie mieć na to ochotę — zauważysz, że postacie czy detale w przerywnikach filmowych zyskują zupełnie nowy kontekst,” dodaje Like.