Pierwsza część trafiła do kin w 2009 roku. Zarobiła na całym świecie ponad 100 milionów dolarów. To wydawało się wystarczać, by studio zgodziło się na kontynuację. Choć jednak temat sequela powracał jak bumerang, na spekulacjach się kończyło.
Teraz jednak scenarzyści Paul Wernick i Rhett Reese, uważają, że Zombieland 2 jest coraz bliżej realizacji.
Czwórka aktorów przeczytała scenariusz i jest zachwycona. Ruben Fleischer jest zakontraktowany. Teraz ważne, żeby podpisać kontrakty z obsadą aktorską i dopiąć budżet. Aktualnie cała obsada to wielkie gwiazdy. Zombieland zrobiliśmy za 20 milionów dolarów, dlatego też próbujemy rozgryźć model finansowy sequela. Musi to mieć sens dla studia, a także dla aktorów, którzy powinni otrzymać takie honoraria na jakie zasługują.
W między czasie scenarzyści również stali się bardziej znani i szanowani. Dzięki takim produkcjom jak Deadpool i Life mogą dużo zdziałać w tym temacie.
Często widujemy się z Tomem Rothmanem i nękamy go w tej sprawie. On ma już dosyć rozmów o Zombieland, ale to ta sama taktyka, jaką zastosowaliśmy z Foxem przy Deadpoolu. Nie odpuścimy.
Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i ten film w końcu zostanie nakręcony.
Źródło: screenrant.com