Kara Zor-El jako tajna broń Supermana
Najbardziej znana Supergirl, czyli Kara Zor-El, pojawiła się w Action Comics #252 w 1959 roku. Jej historia była już bliższa temu, co dziś kojarzymy z tą postacią: Krypton, Argo City, utrata domu, lot na Ziemię i spotkanie z Supermanem. Ale nawet ten klasyczny debiut ma elementy, które z dzisiejszej perspektywy są mniej oczywiste. Superman nie przedstawia jej od razu światu. Umieszcza ją w sierocińcu w Midvale, daje jej ziemską tożsamość Lindy Lee i traktuje jako swoją tajną broń. Kara zostaje więc jednocześnie potężną Kryptonką i ukrywaną nastolatką. Musi ćwiczyć, czekać, udawać zwyczajną dziewczynę i stopniowo zasługiwać na publiczne uznanie. W tej wersji Supergirl jest nie tylko symbolem nadziei, ale też figurą podporządkowania: kimś, kto ma moc równą Supermanowi, ale przez długi czas nie może samodzielnie wejść na scenę. To bardzo ciekawy punkt wyjścia dla późniejszych interpretacji. Supergirl od początku była postacią rozdwojoną: między siłą a kontrolą, między dziedzictwem a wychowaniem, między kosmicznym pochodzeniem a ziemską codziennością.
