Słabsza kontynuacja – recenzja książki „Pani Dobrego Znaku. Wieczne cesarstwo”
W wypadku dwóch odsłon Księgi całości wydawca zdecydował się na podzielenie ich na tomy. W obu przypadkach druga część wypada wyraźnie bladziej niż pierwsza. Było tak w Grombelardziej legendzie i jest tak w Pani Dobrego Znaku. Wielka szkoda bo pierwsze tomy wzbudziły wysokie oczekiwania względem tych książek.