Spiskowe teorie w zamkniętym pokoju - recenzja książki „Generacje”
Ktoś usiłuje manipulować wyborami na pierwszego wśród równych, przywódcę społeczności statku generacyjnego wiozącego ludzkość na nową planetę. Poza tym ktoś inny odkrył spisek, ale nagle zniknął, choć (jak upiera się opis od wydawcy) na Thetis jest to niemożliwe. Tylko jedna sprawiedliwa postanawia ogarnąć ten bajzel… Już to słyszeliście? Pewnie macie rację.