Sam motyw walki o przetrwanie w przerażającej i pełnej niebezpieczeństw rzeczywistości nie jest niczym nowym. Jednym z pierwszych filmów, który zbudował niepokój wokół tej koncepcji, był Cube. To ten film pokazał więzienie-pułapkę o geometrycznej strukturze. Ale o ile Cube był systemem to Backrooms wydaje się koszmarem bez zasad. Potem były horrory Piła czy Hostel, które szły coraz dalej z makabrą i epatowaniem brutalnością. Poszerzały koncept koszmaru, testując tym samym wytrzymałość widzów na odcinanie nóg, dekapitację, wypruwanie jelit. W Backrooms niepokój nie rośnie wraz z kolejnym atakiem czy pojawieniem się zagrożenia. Rośnie w ciszy. Immersyjność uniwersum Backrooms pochłania bez reszty. Zobaczcie nowy zwiastun:
Opis filmu:
W piwnicy salonu meblowego pojawia się przejście do przerażającego, równoległego świata.
Reżyseria: Kane Parsons
W rolach głównych: Chiwetel Ejiofor i Renate Reinsve