Wyobraź sobie, że możesz przenieść się do dowolnie wybranego przez siebie świata fantasy. Który z nich byś wybrał? Redaktorzy Ostatniej Tawerny przedstawiają poniżej swoje typy.
Alagaësia
W zestawieniu literackich światów, które chcielibyśmy odwiedzić nie mogło też zabraknąć krainy, gdzie toczy się akcja cyklu Dziedzictwo, w którym główną rolę gra chłopiec imieniem Eragon oraz jego smoczyca, Saphira. Na korzyść tego miejsca przemawiają nie tylko latające i ziejące ogniem gady (nawet jeśli jest ich niewiele, a ich populacja dopiero zaczyna się odradzać), ale też magia i mnogość znanych nam z innych utworów fantasy ras: krasnoludów oraz elfów, a nawet kotołaków. Z chęcią poświęciłabym kilka lat życia na badanie ich zwyczajów i kultury, zagłębianie tajników wiedzy, a może nawet zostanie Smoczym Jeźdźcem.
Nie ukrywam, że niezwykle spodobała mi się idea pradawnej mowy, czyli języka pozwalającego nie tylko porozumiewać się z elfami i panować nad magią, ale też uniemożliwiającego kłamanie w nim. Zastanówcie się, o ile ciekawsze byłoby nasze życie, gdyby każde rozminięcie się z prawdą wymagało od nas lingwistycznych popisów, dyplomatycznych trików oraz sporej dawki kreatywności. Z drugiej zaś strony, zawsze istniałaby możliwość zadania takiego pytania, że nie sposób byłoby się z niego wykręcić. Świat wręcz idealny dla prawników!

Eh a gwiezdne wojny? Kazdy chyba kiedys sobie marzyl zeby byc takim jedi albo jakims chociaz łowcą głow z latającym plecakiem :p
Żeby nie było Malazanu ani Ksiecia Nicosci… malo rzetelny artykul