Nowa zapowiedź drugiej części horroru przedstawia kolejne przerażające starcie Finneya Blake’a z Grabberem. Choć bohater zabił go w poprzedniej części, złoczyńca powraca – jeszcze straszniejszy niż wcześniej. Tym razem nawiedza sny Finneya i jego siostry Gwen, by zwabić ich do Alpine Lake Youth Camp.
Horrory od lat świetnie radzą sobie w kinach, a 2025 rok wyjątkowo sprzyja temu gatunkowi. Grzesznicy Ryana Cooglera zdobyło ogromną popularność i już mówi się o oscarowych nominacjach. Final Destination: Bloodlines z hukiem przywróciło kultową serię, a Zniknięcia stało się światowym hitem z wynikiem blisko 240 milionów dolarów. Scott Derrickson też ma w tym roku powód do dumy – jego film Wąwóz, choć nie trafił na wielki ekran, okazał się największym hitem Apple TV+ w historii platformy.
Wszystko wskazuje na to, że Czarny telefon 2 podtrzyma tę passę. Ethan Hawke znów wciela się w demonicznego Grabbera, a wątek Gwen i jej snów wprowadza do historii element nawiązujący do klasycznego Koszmaru z ulicy Wiązów. Zwiastun sugeruje również, że fabuła nie tylko straszy, ale i porusza temat traumy – Finney nadal zmaga się z wydarzeniami z pierwszego filmu, a ponowne zmierzenie się z koszmarem może być dla niego szansą na uwolnienie się od przeszłości.
Universal Pictures planuje premierę Czarnego telefonu 2 na połowę października – idealny moment, gdy widzowie zaczynają szukać mocnych horrorowych wrażeń na Halloween. Jeśli opinie będą pozytywne, sequel ma szansę stać się kolejnym dużym hitem kina grozy.