Skaza
Nie każdy wujek musi być dobry i kochany. Skaza wolał zdecydowanie obrać inną drogę. Podstępny i zazdrosny o tron, który najpierw przypadł jego bratu Mufasie, a następnie miał należeć do bratanka Simby, gotów był posunąć się nawet do morderstwa, byle tylko samemu objąć rządy. Jak wiemy plan swój zrealizował i przez kilka lat cieszył się swym sukcesem. Ostatecznie jednak skończył bardzo źle. Tytułu wujka roku także od nas nie dostanie. No ale przy okazji dzisiejszego święta pominąć go po prostu nie mogliśmy! – Piotr Markiewicz
