Sceptycznie podeszłam do nowej wersji karcianki, która pierwotnie została wydana zaledwie cztery lata temu i nadal jest dostępna w sklepach. Musiałam się przekonać na własne oczy, czy bardzo ładne, klimatyczne grafiki można narysować jeszcze lepiej.
Nosimy kogoś na plecach lub na karku, kiedy chcemy sprawić mu przyjemność! W propozycji Egmontu – Na barana – rodzice (pionki w kolorach żółtym i niebieskim) również wezmą swoje dzieci (w kolorach różowym i niebieskim) na barana, aby sięgnąć po konkretne przedmioty, które zawisły na drzewie. Zagrajcie w tę super grę ze swoimi pociechami!
Czy istnieje jakaś gra imprezowa, w którą szybko wciągnie się zarówno dziecko, jak i dorosły? Zawodnik, który na niejednej karciance zjadł już zęby, jak i taki, który jest totalnym świeżakiem? Nie szukajcie dalej, sięgnijcie po Time's Up!, czyli mieszankę kalambur i pantomimy, gwarantującą dużą dozę rywalizacji i zabawy.
Lubicie chodzić między drzewami? Ja tak, ale w tytułowym lesie nie będzie to takie proste. Nie w każdym kierunku możemy iść i nie wszystkie znalezione przedmioty możemy zabrać ze sobą. Czy mimo tego uda się znaleźć trzy jabłka i wygrać?
Stworzenie gry, która równie mocno zaangażuje dzieci jak i dorosłych, nie jest łatwe. Co więcej, kategoria wiekowa od czterech do stu czterech lat jest dość ryzykowna. Każdy z takiej planszówki powinien czerpać przyjemność i się nie nudzić. Jeśli o Podróż w czasie chodzi, to nie ma co się obawiać. Jest to kreatywna, zabawna i szybka gra zarówno dla przedszkolaków jak i...
Na poddaszu, w wiekowym domu dziadka, żyją kolorowe i włochate stworki – Głodniaki. Wyglądają sympatycznie, ale niestety robią bardzo dużo hałasu. Jaka jest przyczyna? Tytułowi bohaterowie recenzowanej gry są głodni. Możemy ich nakarmić wieloma przedmiotami, ale muszą one pasować do koloru futra stworków.
Sztylety, tarcze, hełmy i zastępy potworów do unicestwienia. Czy uda Wam się zdobyć wszystkie klucze i dotrzeć do bossa, którego pokonanie zakończy grę?
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy otworzyłam niewielką paczuszkę od kuriera, a w środku znalazłam malutkie, metalowe i kompletnie niepozorne pudełeczko. Gra Gold, której pomysłodawcą jest Reiner Knizia, to mały karciany skarb, który może spodobać się wielu graczom.
W zasadzie wcześniej o tym nie myślałem, ale przed chwilą zastanawiałem się czy przypadkiem w erze pandemii covidowej ta planszowa nie przeżywa drugiej młodości. Nomen omen poszukiwanie leku na nią (czy też szczepionki) było tematem wałkowanym na okrągło.
Bardzo lubię gry kafelkowe, dlatego Lamaland od wydawnictwa Lacerta od razu zwrócił moją uwagę. W dodatku mam słabość do lam po pewnym zabawnym incydencie podczas wizyty w zoo, więc nie miałam wątpliwości, że ten tytuł musi trafić na mój stół. Czy z tego połączenia wyszło coś dobrego?
Monster City to gra, która w latach 2007-2008 została wyróżniona w kategorii „Najlepsza gra karciana”. Nasza Księgarnia odświeżyła propozycję Michaela Schachta, wzbogacając ją m.in. o ilustracje fenomenalnego Mariusza Gandzela. Przygotujcie się na wizytę potworów w Waszych metropoliach!
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OKCzytaj więcej
××
Zapisz się do newslettera
Nie zawsze udaje Ci się przeczytać wszystkie nowości ze świata fantastycznego? NIC STRACONEGO!
Zapisz się do naszego newslettera, a co tydzień otrzymasz od nas specjalny list,
w którym znajdziesz najważniejsze Wieści, Artykuły, Recenzje, aktualne Konkursy i Quizy!