Doktor Banner i Mister Hulk – recenzja komiksu „Nieśmiertelny Hulk”, t. 1
Lubię, gdy komiksy superbohaterskie korzystają z tropów przynależących do innych gatunków. W końcu ileż można czytać o laserach z pupy czy kolejnych „przełomowych” potyczkach herosów i złoczyńców. Nieśmiertelny Hulk, podobnie jak recenzowany niedawno przeze mnie Potwór z bagien Scotta Snydera, to body horror. Odważna decyzja, szczególnie że bohaterem jest tu jedna z...