Mike Mignola jest uzdolnionym twórcą znanym głównie z autorskiej serii o Hellboyu. Czy Jenny Finn, inspirowana prozą Lovecrafta, spoza tego uniwersum okaże się równie dobra?
Dzieła opowiadające o niezwykłych wyczynach superbohaterów oraz baśniowym, magicznym świecie mają w wielu przypadkach jedną wielką zaletę: uczą, że w życiu bardzo ważne są wartości. Uwrażliwiają również swoich czytelników na ważne problemy, które dotykają ich samych lub są obecne wśród osób z ich otoczenia.
Na początku był porzucony scenariusz do Hulka. I bardzo dobrze, że nigdy go nie zrealizowano, bo dzięki temu miał on czas dojrzeć, rozrosnąć się i oderwać od Marvela. W ten sposób powstało znakomite i autorskie dzieło.
Dwa ogromne uniwersa wypełnione super bohaterami od dawna toczą ze sobą walkę o uwagę odbiorców. Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć, który świat jest lepszy!
Osadzenie Conana w świecie Marvela to był dobry pomysł. Jak jednak to wygląda w przypadku, kiedy jednak okazuje się, że więcej jest Conana niż świata, w którym żyje Spider-Man?
Książkowe przygody Robinsona Crusoe doczekały się niejednej adaptacji filmowej, serialowej czy nawet komiksowej. Bynajmniej nie uszło to uwadze wydawnictwa Egmont, które w przeciągu ostatnich lat zdążyło wprowadzić na nasz rodzimy rynek historie obrazkowe, inspirowane innymi popularnymi dziełami literackimi. Musiała przyjść więc również pora na rezolutnego poszukiwacza przygód...
Komiksy o Usagim stworzone przez Stana Sakaia są dla mnie wybitnymi utworami, które zasługiwały według mnie minimum na ósemkę. Teraz przyszła kolej na komiks stworzony przez Stana we współpracy z żoną. Czy Chibi Usagi. Atak chibi straszydeł okaże się równie dobry, jak główna seria?
Wyobraźcie sobie, że jesteście synem najważniejszej osoby na świecie. Ale jesteście inni i macie inne cechy i charakter niż wasz ojciec. Z tym właśnie musi zmierzyć się syn Supermana, który nie tylko jest odmienny od swojego ojca pod względem charakteru, ale także podejścia do światowego bezpieczeństwa oraz co najważniejsze – jest synem Lois – czyli półczłowiekiem.
Armada po raz drugi dotarła do tego samego celu. Niegdyś w pojedynczych wydaniach, obecnie w zbiorczych, zatrzymała się na dwudziestym albumie oryginalnych przygód Navis. Czas zatem na podsumowanie cyklu.
Czasem świadkowie prowadzą detektywa na manowce, a samo śledztwo okazuje się skręcać w nieoczekiwane ścieżki. Jacques Peuplier miewa takie problemy, choć przecież nie rozmawia z ludźmi, a przedmiotami… Ale jakoś tak jest, że opowieści rzeczy ostatecznie sprowadzają się jednak do ludzkich historii.
Lost In Time w zeszłym roku wypuściło wybitne dzieło uzdolnionego duetu twórców, czyli Hombre od Antonia Segury i José Ortiza. Nic zatem dziwnego, że i w tym roku wydawnictwo zaserwowało komiks ich autorstwa. Czy pozbawione kolorów Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza jest równie dobrą pozycją jak Hombre lub Burton & Cyb?
Jak wielu superbohaterów chcecie upchniętych w jednym komiksie? Spokojnie, Marvel z lat 90. zapewni Wam ich aż w nadmiarze! Mnóstwo akcji, nieustanna bójka, międzynarodowe intrygi, a wszystko to w charakterystycznej kresce ostatniej dekady XX wieku. Zapraszamy na walkę Każdego z każdym!
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OKCzytaj więcej
××
Zapisz się do newslettera
Nie zawsze udaje Ci się przeczytać wszystkie nowości ze świata fantastycznego? NIC STRACONEGO!
Zapisz się do naszego newslettera, a co tydzień otrzymasz od nas specjalny list,
w którym znajdziesz najważniejsze Wieści, Artykuły, Recenzje, aktualne Konkursy i Quizy!