Cartoon Network w Polsce prawie od początku miało trudności z adaptacją. W społeczeństwie przyzwyczajonym do bezpiecznych bajek dla dzieci w stylu Reksia czy Bolka i Lolka, szok w społeczeństwie wywołały animacje mające do zaoferowania coś innego niż tylko morały i przesłania.
Cartoon Network zadebiutowało u nas 1 czerwca 1998 roku. Wcześniej od 1993 r. dostępna była wersja anglojęzyczna przeznaczona dla tak zwanego EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka). Widzowie w pierwszych miesiącach już mieli okazję poznać produkcje własnej marki. Laboratorium Dextera, Johnny Bravo czy Krowa i Kurczak zadebiutowały u nas w roku premiery stacji i od razu pojawiły się kontrowersje.
A to, że Krowa i Kurczak jest obrzydliwe, a to, że w Johnnym Bravo pełno jest podtekstów erotycznych i w ogóle jak można takie rzeczy puszczać dzieciom – skarżyli się rodzice. Trzeba tu wspomnieć, że dla Stanów Zjednoczonych, skąd stacja pochodzi, takie seriale nie były czymś nowym czy zaskakującym. Krowa i Kurczak było niczym innym jak odpowiedzią na Rena i Stimpy’ego Nickelodeonu. Disney spróbuje też tego typu kreskówki, ale szybko się na niej sparzy, mimo że kreskówka ta wyjdzie późno w porównaniu do wyżej wspomnianej konkurencji. Animacja The Shnookums & Meat Funny Cartoon Show niespecjalnie bawiła odbiorców Disney Afternoon w USA i doczekała się jedynie 13 odcinków, nie ujrzawszy nigdy Polski. Swoją drogą sami Ren i Stimpy nigdy nie wyszli w Polsce z dubbingiem. Zapewne nauczony doświadczeniem CN, Nickelodeon, kiedy już wszedł do Polski spóźniony (dopiero w 2008 roku), nigdy nie odważył się na tak „złą” kreskówkę. Zwłaszcza że kampania marketingowa przy starcie była skierowana radykalnie do dzieci. Dlatego też zredubbingowano z Minimaxa takie seriale jak Hej, Arnold!, Pełzaki czy Dzika rodzinka, ale Rena i Stimpy’ego sobie odpuszczono.
Kolejne lata upłynęły dla Cartoon Network dosyć spokojnie. Co zaskakujące z dzisiejszej perspektywy, Chojrak – tchórzliwy pies nie tylko trafił do Polski (dziś nawet CN USA nigdy by go nie wyprodukowało, nie mówiąc o emisji czy eksporcie), ale i trafił bez cenzury. Bez jakiejkolwiek cenzury. Włącznie z maratonami czy własną „sześćdziesiątką” (podwójną emisją). Chojrak miał surrealistyczną animację, nie raz flaki na wierzchu, nie mówiąc już o regularnych wyzwiskach czy przemocy. Na Chojraka rodzice też sobie ponarzekali, ale to zdarzało się również przy emisji Atomówek, więc nie powinno być zaskoczeniem.
Pewien przełom nastąpił w roku 2002. Cartoon Network w Stanach Zjednoczonych zaproponowało serial Mroczni i źli. Po pewnym czasie „wyrosły” z niego dwa tytuły: Zło w Potrawce oraz Mroczne przygody Billy’ego i Mandy. O ile ten pierwszy szybko spadł z taśmy produkcyjnej, Billy&Mandy okazało się hitem. Częsta emisja, własne przerywniki, mnóstwo bumperów w trakcie ery CN City. To wszystko jednak tylko w USA.


Obecnie wersja Pory na przygodę!, którą można obejrzeć na HBO Max, oczywiście z pominięciem nieemitowanych już (ocenzurowanych) bądź nigdy niewyemitowanych odcinków (też z powodu cenzury), ma nie tylko wycięte sceny, ale i zredubbingowane fragmenty. Tak, cenzorzy posunęli się do tego, by kupić redubbing scen, w których padają takie słowa jak „śmierć”, „umarł”, „nie żyje” itp. Od dawna z resztą starają się unikać takich słów przy dubbingowaniu nowych kreskówek, już odcinek Na szlaku z Młodych Tytanów: Akcja! ani razu nie mówił wprost o śmierci bohatera, a zamiast tego używał zamienników. Czy to, że dane dziecko nie usłyszy słowa „śmierć”, sprawi, że przestanie moczyć łóżko? Albo nigdy nie dowie się, co to znaczy? Śmiem wątpić. Podsumowując, można stwierdzić, że cenzura w polskim Cartoon Network (a pewnie i nie tylko u nas) była od zawsze, w takim czy innym stopniu. Od 2014 roku jednak na całym świecie znacznie ją podkręcono. Czy ma to związek z kreowaniem się obecnie Cartoon Network USA na dużo bardziej dziecinne? Dziś na pewno Billy i Mandy nie ukazaliby się w CN, w którym rządzą Młodzi Tytani: Akcja! czy Totalna Porażka: Przedszkolaki, a połowa ramówki jest zawalona blokiem dla przedszkolaków – Cartoonito. Czy piąty sezon Młodych Tytanów również nie dostał swojej emisji w Polsce z powodu cenzury? Czy polski HBO Max też ze względów cenzorskich nie udostępnia klasycznych Cartoon Cartoons? Obawiam się niestety, że będzie pod tym względem tylko coraz gorzej…