Kilka miesięcy temu miałam zaszczyt poznać początki historii jednego z największych Superzłoczyńców współczesnej popkultury. Kolejna odsłona przygód malutkich, żółtych stworków bardzo przypadła mi do gustu – czy powrót do tego tytułu uważam za udany? Zapraszam na recenzję wydania DVD produkcji Minionki: Wejście Gru.
Początki kariery Gru
Po raz kolejny chcę podkreślić, jak bardzo twórcy zaimponowali mi fabułą animacji, zabierając widza do dzieciństwa Gru. W większości takich produkcji, jeśli cofamy się do początków historii jakiegoś bohatera, to nie spotykamy dwunastoletniego chłopca, który niczego bardziej nie pragnie, niż zostać największym złoczyńcą na świecie. Tak właśnie jest w tym przypadku. Do abstrakcyjnej fabuły idealnie pasuje głęboki morał o akceptacji, przemycony do produkcji przez scenarzystów. Nadal uważam, że tworzy on bardzo dobry balans z żartobliwym wydźwiękiem tytułów z tej serii. Warto również podkreślić, że minionki tutaj nie dominują – to historia Gru znalazła się w centrum uwagi, a żółte stworki tylko wzbogacają już interesującą przygodę.

Materiały prasowe animacji „Minionki: Wejście Gru” od Galapagos Films
Dobrze znowu widzieć minionki
Na temat estetyki animacji i projektów bohaterów, miejsc, także nie zmieniłam zdania. Wejście Gru przy drugim podejściu cieszy oko i uszy tak samo, jak za pierwszym razem – graficznie prezentuje się przeuroczo, zachowując charakterystyczny styl tytułów z serii. Dobre wrażenie wzmocnione jest przez muzykę, według mnie idealnie dobraną do filmu. Szczerze powiedziawszy, pod tym kątem, oglądając nowe Minionki w domu, wywarło to na mnie jeszcze większe wrażenie niż ostatnim razem w kinie.
Czy na DVD minionki wyglądają fajnie? Jak najbardziej. Wydanie DVD na półce prezentuje się estetycznie, a w środku pudełeczka znajdziemy ładną płytkę. Wspomnę o jeszcze jednej zalecie tej wersji: znajdują się na niej dwa dodatkowe minifilmy, co może być świetną motywacją do jej zakupu. Z pewnością młodszych widzów ta zawartość zainteresuje.

Materiały prasowe animacji „Minionki: Wejście Gru” od Galapagos Films
Warto wrócić do dziecięcych lat Gru
Wracając do tej pozycji, dzięki wydaniu DVD, wiedziałam już, że będę zadowolona. Nie myliłam się. Pierwsze wrażenie, które wyniosłam z kina i po którym napisałam bardzo przychylną recenzję, okazało się trwałe. Nadal bardzo polecam tę animację i jako że zbliża się powoli koniec roku, mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że to jeden z najlepszych tytułów dla dzieci tego roku. Co więcej, z Gru bardzo się zżyłam przez te dwa seanse i nie mogę się doczekać wszelkich nowości związanych z tym bohaterem.