Przyjemna historia dla dzieci
Gniadolf czerwonopupy renifer to urocza, pełna ciepła opowieść świąteczna autorstwa Marty Guśniowskiej, wydana przez wydawnictwo Wilga w grudniu 2024 roku. Już na pierwszy rzut oka książka zachwyca estetyką – twarda oprawa, większa czcionka oraz ilustracje Marty Kurczewskiej sprawiają, że jest to idealna propozycja dla najmłodszych czytelników. Kurczewska, znana z ilustracji do serii o Wikingu Tappim, i tym razem stworzyła obrazy pełne uroku i magii, które doskonale podkreślają klimat opowieści oraz świąteczną atmosferę.
Wyjątkowy pomocnik Mikołaja
Historia opowiada o Gniadolfie – reniferze z niezwykłym darem, ponieważ jego pupa świeci się na czerwono. Ponieważ jest to dość zabawna i niecodzienna cecha, zwierzak lekko odstaje od reszty swoich pobratymców a wynikiem tego są również inne zadania, które otrzymuje od Mikołaja. Małemu reniferowi zdarza się spędzać czas na obserwacjach przez lunetę. Pewnego dnia zauważa on chłopca piszącego list do Mikołaja, jednak splot wydarzeń sprawia, iż przesyłka wpada w miejsce, z którego może nie trafić do siwobrodego. Chcąc upewnić się, że wiadomość na pewno dotrze do adresata, Gniadolf postanawia wyruszyć na wyprawę celem uratowania listu. W trakcie przygotowań do swojego wylotu poznaje on elfa Ciapajdka – postać równie nietuzinkową, co on sam. Elf, znany z posiadania dwóch lewych rąk do wszystkiego, razem z rogaczem wyrusza w niezwykłą podróż, w której nie brakuje przygód, humoru i ciepłych emocji.
Dobre wartości
Choć historia nie jest długa, autorka umiejętnie zawarła w niej ważne przesłania. Jest to opowieść o poczuciu przynależności, akceptacji siebie i swoich unikalnych cech oraz o tym, jak ważne jest pomaganie innym. Dzieci znajdą tu także delikatnie podane refleksje o świętach – o ich prawdziwej magii, która tkwi nie w prezentach, lecz w bliskości, dobroci i wspólnych chwilach. Język książki jest prosty, a jednocześnie barwny a także pełen uroku. Autorka zadbała o to, by treść była dostosowana do grupy wiekowej 3–6 lat – krótkie, dynamiczne fragmenty, nieskomplikowane dialogi oraz lekka narracja sprawiają, że maluchy chętnie słuchają, a starsze dzieci mogą próbować czytać samodzielnie. Dodatkowym atutem jest subtelny humor, który sprawia, że opowieść nie tylko uczy, ale i bawi.
Szkoda, że już po świętach, ale może kupcie na zapas
Gniadolf czerwonopupy renifer to książka, którą warto mieć w domowej biblioteczce. To idealna propozycja na wspólne, rodzinne czytanie w grudniowe czy też zimowe wieczory – pełna ciepła, świątecznej atmosfery i ważnych wartości. Z pewnością przypadnie do gustu zarówno dzieciom, jak i dorosłym, którzy docenią jej mądre, ale nienachalne przesłanie. Jeśli szukacie książki, która wprowadzi was w bożonarodzeniowy nastrój i pozostawi uśmiech na twarzy, ta historia będzie strzałem w dziesiątkę!