Trzeci sezon jest już w drodze, a Henry Cavill zapowiada, czego możemy się spodziewać. Podczas nagrywania na żywo podcastu Happy Sad Confused Josha Horowitza na imprezie charytatywnej dla The 92nd Street Y w Nowym Jorku, Cavill wspomniał, że koordynator kaskaderów, który pracował przy Mission: Impossible ma swój wkład w trzeci sezon i fani powinni spodziewać się dużo akcji.

Materiały prasowe Netflix
Ponownie pracowałem z Wolfgangiem Stegemannem, jego twórczość możecie kojarzyć z Mission: Impossible, a także ze sceny walki w Blaviken, która miała miejsce w odcinku Początek Końca pierwszego sezonu. Robiliśmy razem cały sezon i praca z Wolfie’m jest niesamowita, to tak niezwykły koordynator kaskaderski, bardzo bliski przyjaciel, tak utalentowany. W sezonie trzecim jest dużo akcji. Wykonaliśmy razem trudną robotę, czyniąc cuda, ale udało nam się to zrobić. Mamy nadzieję, że będziecie się cieszyć naszą współpracą, bo Wolfie naprawdę jest najlepszy.
– powiedział Cavill.
Jak na razie Netflix trzyma trzeci sezon Wiedźmina w niepewności. Najnowsza odsłona ma się ukazać na platformie w przyszłym roku, ale tak naprawdę nie wiadomo o nim nic więcej. Cavill jest równie powściągliwy, ale biorąc pod uwagę, że serial zawiera już kilka świetnych scenografii, dobrze jest usłyszeć, że w tej odsłonie podnoszą stawkę.
Wiedźmin jest teraz dostępny na Netfliksie.