Piotruś Pan w świecie dinozaurów? – recenzja gry książkowej „Nibylandia. Tu żyją potwory”
Cenię sobie u pisarzy kreatywność, a zwłaszcza lubię gdy, łączą pomysły i elementy, które zdawałoby się, do siebie nie pasują. Podobnie jest w Nibylandii, bo poza Piotrusiem Panem, mamy tu trochę Lovecrafta, Wellsa, a nawet dinozaury. Pytanie, czy z takiej mieszanki wyjdzie dobra gra paragrafowa albo chociaż ciekawa książka?
