„Zostałam poproszona, aby się na tym znaleźć. Zdecydowałam, że nie chcę tego robić. Podejrzewałam, że ten program dotyczy bardziej filmów niż książek, całkiem słusznie” – powiedziała Rowling Nortonowi.
W styczniu EW doniosło, że Warner Bros. Unscripted Television i Warner Horizon, które wyprodukowały Powrót do Hogwartu dla HBO Max, zaprosiły Rowling do udziału, lecz autorka podobno odmówiła, ponieważ „jej zespół ustalił, że zarchiwizowane wypowiedzi pisarki były odpowiednie.” Raport dodał, że uwagi Rowling na temat osób trans „nie odgrywały roli w decyzji zespołu”.
Zapytana, czy utrzymuje relacje z niektórymi z „młodej obsady”, Rowling powiedziała Grahamowi:
„Mam. Tak, mam. To znaczy, z niektórymi bardziej niż z innymi, ale zawsze tak było. Wiesz, niektórych znałam lepiej”.
Gwiazdy Daniel Radcliffe, Emma Watson i Rupert Grint, którzy wszyscy pojawiają się w programie oraz należą do byłych członków obsady Harry’ego Pottera wyrazili poparcie dla społeczności trans i publicznie nie zgadzali się z Rowling. W 2020 roku, Radcliffe potępił komentarze Rowling, pisząc:
„Naprawdę mam nadzieję, że nie stracisz całkowicie tego, co było dla ciebie cenne w tych historiach. Jeśli te książki nauczyły was, że miłość jest najsilniejszą siłą we wszechświecie, zdolną pokonać wszystko; jeśli nauczyły was, że siłę można znaleźć w różnorodności, a dogmatyczne idee czystości prowadzą do ucisku wrażliwych grup; jeśli wierzycie, że dana postać jest transseksualna, niebinarna lub płynna pod względem płci, albo że jest gejem lub biseksualistą; jeśli znaleźliście w tych historiach coś, co z wami rezonowało i pomogło wam w jakimkolwiek momencie waszego życia – to jest sprawa między wami a książką, którą czytacie, i jest to święte. I moim zdaniem nikt nie może tego naruszyć. Mam nadzieję, że te słowa nie zaszkodzą temu zbyt mocno”.
Harry Potter – 20. rocznica: Powrót do Hogwartu jest już dostępny na HBO Max.