Do premiery Avengers: Doomsday pozostało jeszcze kilka miesięcy, a fani wciąż analizują każdą sekundę opublikowanego zwiastuna. Teraz dostali do tego kolejną okazję – LEGO przygotowało oficjalną wersję zapowiedzi odtworzoną za pomocą klocków i minifigurek. Co ciekawe, niektóre szczegóły są w niej znacznie lepiej widoczne.
Oryginalny zwiastun pozostawił po sobie wiele pytań. Widzowie zastanawiają się m.in. nad powrotem Steve’a Rogersa, podobieństwem Doktora Dooma do Tony’ego Starka oraz kolejnymi postaciami, które mogą pojawić się w filmie. Analizowanie materiału utrudnia jednak bardzo ciemne oświetlenie części scen. Wersja LEGO jest znacznie jaśniejsza, dzięki czemu można przyjrzeć się im dokładniej.
Szczególnie interesująca pozostaje scena z Thorem i Steve’em. Bóg Piorunów wydaje się z niedowierzaniem reagować na jego powrót, po czym Rogers przywołuje Mjölnir – przypominając, że w Avengers: Koniec gry okazał się godny władania młotem. Niektórzy fani podejrzewają jednak, że montaż zwiastuna celowo wprowadza widzów w błąd, a Thor może w rzeczywistości rozmawiać z kimś innym, np. Lokim.
Co ciekawe, wersja LEGO może również dostarczać argumentu w innej fanowskiej dyskusji. W jednym z ujęć oryginalnego zwiastuna widzowie dostrzegli podejrzanie dużą przestrzeń pomiędzy Avengers, sugerując, że Marvel mógł cyfrowo usunąć z kadru jedną z postaci – być może samego Doktora Dooma. W rekonstrukcji LEGO luka ta nie jest już jednak tak wyraźna.
Nie wiadomo oczywiście, czy takie różnice rzeczywiście stanowią wskazówki, czy są jedynie efektem przeniesienia zwiastuna do świata klocków. Marvel słynie jednak z manipulowania materiałami promocyjnymi, dlatego zapewne również ta wersja zostanie przez fanów przeanalizowana klatka po klatce.
Avengers: Doomsday trafi do kin 18 grudnia 2026 roku.
