Site icon Ostatnia Tawerna

Tak zaczyna się saga – recenzja komiksu „Saga” t. 1

Saga to komiks, który dowodzi, że bazując na dość prostym i wyeksploatowanym pomyśle, można stworzyć fascynującą opowieść. Twórcy za swoje starania zdobyli liczne nagrody i nominacje, a od kilku lat dzięki wydawnictwu Mucha Comics historia ta ukazuje się w Polsce. Jaka więc jest Saga?

Motyw niczym z Romea i Julii

Historia ma pewne cechy wspólne z jednym z najbardziej znanych dzieł Shakespeare’a. Zamiast rodów Montecchich i Capuletich w Sadze mamy walczące cywilizacje z Brzegu i Wieńca. Bohaterowie – Alana z Brzegu i Marko z Wieńca – połączeni są miłością, a już na samym początku pierwszego rozdziału rodzi się ich córeczka, Hazel. Jak łatwo się domyślić, rodzina musi się zmierzyć z nienawiścią obu stron konfliktu. Co więcej, jako żołnierze, Alana i Marko są podwójnie traktowani jak zdrajcy narodu.

Takie założenie fabularne nie jest niczym szczególnym – zarówno Shakespeare, jak i wielu twórców po nim sięgało po motyw romansu pomiędzy przedstawicielami zwaśnionych grup. Jednak w historiach nie liczy się tylko oryginalny pomysł, ale także to, jak różne znane motywy ze sobą współgrają i jak całość jest opowiedziana, a tu twórcom należą się brawa.

Co jeszcze wrzucono w twórczy mikser?

Autorzy komiksu nie zatrzymali się jedynie na wykorzystaniu schematu z Romea i Julii. Saga to nie tylko opowieść o miłości, ale też o galaktycznej polityce. Zwiększenie skali konfliktu pozwala na wprowadzenie różnych ciekawych motywów – sojuszy z innymi cywilizacjami, planet, na których trwają działania wojenne i tak dalej. Fakt, że w odróżnieniu od bohaterów Shakespeare’a Alana oraz Marko przeżywają, pozwala wprowadzić ścigających ich łowców nagród. Na to wszystko nałożone są wątki związane ze współistnieniem zaawansowanej technologii oraz magii. Wszystko to razem czyni Sagę opowieścią intrygującą i niebanalną, a odkrywanie świata z każdą stroną staje się ciekawsze.

Postacie nie są z papieru

Chociaż historia bohaterów wydana jest na papierze, to bohaterowie z pewnością nie są papierowi. Na ponad 150 stronach twórcy zdążyli przedstawić główne postacie. Po lekturze wyraźnie widać, że Alana, Marko i inne osoby mają za sobą jakąś przeszłość i posiadają różne osobowości. Nie są jednowymiarowi, na ich decyzje wpływa ich historia, a część z tych decyzji może być dla czytelników niezrozumiała. Zakładam, że z każdym kolejnym tomem będziemy bohaterów poznawać coraz lepiej i samo to czyni Sagę wartą uwagi.

Komiks dla starszego odbiorcy

Zarówno w sferze graficznej, jak i fabularnej Saga jest opowieścią dla starszych czytelników. W komiksie pojawia się sporo przemocy a także trochę erotyki. Język postaci nie jest ułagodzony i zdecydowanie nie nadaje się dla młodych czytelników. Sam wydawca oznacza Sagę jako tylko dla dorosłych i należy się tego trzymać. Nieco młodsi czytelnicy powinni co prawda zrozumieć komiks, jednak w sferze graficznej z pewnością się on dla nich nie nadaje.

Grafika i wydanie

Graficznie pierwszy tom Sagi prezentuje się naprawdę dobrze. Już na okładce widać wspaniałą pracę Fiony Staples, a wnętrze jest równie satysfakcjonujące. Rzecz jasna nie każdy kadr jest tak dopracowany, jak ilustracja okładkowa, ale kreska twórczyni ma coś w sobie. Twarze postaci dobrze wyrażają towarzyszące im emocje. Rysowniczka poradziła też sobie z połączeniem elementów, do których pasować by mogły różne style graficzne. Część z kadrów doskonale nadaje się do powieszenia w domu jako osobne obrazy.

Od strony wydania komiks prezentuje się bardzo przyzwoicie. Porządna, twarda okładka, gruby, kredowy papier i dobry druk – czego chcieć więcej? Komiks świetnie wygląda na półce i przyjemnie się go czyta. Z kolei szyta oprawa pozwala sądzić, że tomik wytrzyma długie lata i wielokrotne przeglądanie.

Nasza ocena: 9/10

Pierwszy tom Sagi to pozycja, z którą zdecydowanie warto się zapoznać. Komiks prezentuje poziom dobry i bardzo dobry praktycznie we wszystkich aspektach – od wydania, poprzez rysunki, a na historii i bohaterach skończywszy. To oraz nagrody zdobyte przez cykl sugerują też, że warto zapoznać się będzie z kolejnymi częściami tej opowieści.

Fabuła: 9/10
Oprawa graficzna: 9/10
Wydanie: 9/10
Exit mobile version