Site icon Ostatnia Tawerna

„Splinter Cell: Deathwatch” z nową zapowiedzią

Franczyza Tom Clancy’s Splinter Cell trafia na Netflix tej jesieni w postaci nowej, animowanej serii. Fani już mogą obejrzeć świeży materiał wideo, który zdradza, czego spodziewać się po Splinter Cell: Deathwatch.

Netflix w ostatnich latach odniósł spory sukces tworząc seriale animowane bazujące na grach komputerowych. Przykładami mogą być choćby Castlevania, Devil May Cry czy Tomb Raider, więc nikogo nie dziwi, że w planach są kolejne projekty. Jednym z nich jest właśnie Splinter Cell: Deathwatch, który zadebiutuje już w październiku.

Za produkcję stoi imponujący zespół twórców. Serial wykorzystuje scenariusze autorstwa Dereka Kolstada, znanego z serii John Wick, który pełni także rolę producenta wykonawczego obok Helene Juguet, Hugo Revona i Gerarda Guillemota z Ubisoft Film & Television. Reżyserią zajmują się Guillaume Dousse i Félicien Colmet-Daage, a animacja powstaje w studiach Sun Creature i Fost.

Splinter Cell: Deathwatch zadebiutuje na Netflix 14 października. Zapowiedź przedstawia mroczny świat szpiegostwa:

W cieniu globalnych intryg Sam Fisher jest legendą i plotką. Wciągnięty z powrotem do akcji, musi pomóc nowemu rekrutowi rozwikłać światowy spisek.

W obsadzie głosowej usłyszymy Liev Schreibera jako Sama Fishera, Janet Varney jako Annę Grimsdottir, Kirby Howell-Baptiste jako Zinnię McKenna oraz Joela Ouletta jako Thundera. To jednak nie wszystkie nazwiska, które pojawią się w serialu.

Exit mobile version