Site icon Ostatnia Tawerna

Nowe przygody Smerfów (i Gargamela) – recenzja komiksów „Gargamel, przyjaciel Smerfów” oraz “Smerfy i zakochany czarownik”

Komiksy o smerfach zyskały status bestsellerów i są chętnie czytane przez odbiorców w różnym wieku. Historie o niebieskich stworkach wymyślił belgijski scenarzysta i grafik Pierre Culliford, Peyo. Obecnie autorami nowych komiksów są następcy artysty, między innymi jego syn – Thierry, co nieznacznie wpływa na ich treść i odbiór wśród czytelników.

Antagonista w centrum uwagi

Gargamel to czarodziej mieszkający na odludziu, w starej chacie, razem z kotem Klakierem. Jak na magicznego antagonistę przystało, zajmuje się alchemią i próbuje schwytać smerfy, ponieważ wierzy, że mogą mu posłużyć do realizacji niecnych celów. Jego działania wynikają również z potrzeby odniesienia sukcesu i potwierdzenia swoich umiejętności, choć zwykle kończą się niepowodzeniem. W recenzowanych tomach czytelnik może poznać nieco inne oblicze głównego antagonisty serii – być może nie jest on tak bezwzględny jak mogło się dotąd wydawać? Drobne zmiany w fabule, które zapewne od razu zauważą uważni fani serii, są skutkiem zmiany autora scenariusza – za metamorfozy Gargamela odpowiadają bowiem Alain Jost i Thierry Culliford. Tłumaczenie z języka francuskiego przygotowała natomiast niezawodna Maria Mosiewicz.

Gargamel – przyjaciel czy wróg?

W tomie Gargamel, przyjaciel Smerfów poznajemy zupełnie nowe oblicze głównego antagonisty serii – tytułowego Gargamela. Ten, który nie cierpi niebieskich stworów, nagle zaczyna dbać o ich bezpieczeństwo i bronić je przed natrętnym uczonym. Jaki może być powód tak znaczącej metamorfozy? Tematyka drugiego tomu oscyluje wokół… miłości. Jak wierzą smerfy, siła uczucia mogłaby zmienić nie tylko nastawienie Gargamela do niebieskich istot, ale i do świata, który go otacza. Miłosna relacja byłaby szansą na transformację czarownika w dobrego człowieka. Ale czy taka wizja przyszłości jest możliwa? Bez znajomości tomu można tylko zgadywać! Odpowiedzi na zadane pytania znajdziecie w recenzowanych, skądinąd udanych, tomach.

Spójność smerfnej serii

Oba recenzowane tomy są utrzymane w charakterystycznym stylu serii – to nie tylko prosta, wyraźna kreska, czytelne kontury, ale i jasna, nasycona kolorystyka. Tła są dość szczegółowe, ale nie przyćmiewają akcji. Przedstawione historie są lekkie, przystępne i łatwe w odbiorze, zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników. Humor sytuacyjny i odwrócenie ról (Gargamel-przyjaciel czy zakochany czarownik) sprawiają, że fabuła wydaje się odświeżona. To udane propozycje dla tych, którzy chcą spojrzeć na znany świat z nieco innej, przewrotnej perspektywy i przyjrzeć się bliżej nie smerfom a Gargamelowi.

Nasza ocena: 9,5/10

Dwa udane tomy o głównym antagoniście serii.



Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
Oprawa graficzna: 10/10
Wydanie: 8/10
Exit mobile version