Wśród najbardziej wyjątkowych bohaterów mitologii możemy wymienić greckiego Heraklesa (rzymskiego Herkulesa). Jak zapewne pamiętamy ze zbioru Parandowskiego, jego życiorys jest złożony i wcale niełatwy do opowiedzenia. Brawa dla autora za tę próbę!
Świat mitów
Niezwykła rzeczywistość greckich bogów zachwyca z każdym kolejnym tomem z serii Świat mitów. Wydawaną przez Egmont kolekcję, choć nie należy ona do tanich, warto posiadać, szczególnie jeśli jesteśmy fanami mitycznych opowieści o bogach, półbogach i w końcu ludziach. Warto zauważyć, że komiks daje nam niezwykłe możliwości – poprzez barwną opowieść poznajemy bowiem najpiękniejsze opowieści starożytnych Greków, a także mamy możliwość przeczytać opracowanie naukowe Luca Ferry’ego, w którym poddano szczegółowej analizie aspekt filozoficzny prezentowanego mitu oraz jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego. Czyż to nie wystarczająca zachęta?
Chaos kontra harmonia
W kwestii fabuły: Zeus, chcąc chronić kosmiczną harmonię, występuje niejako przeciwko swojej żonie, Herze. Decyduje się on bowiem zesłać na ziemię swojego syna, reprezentanta w walce z niszczycielskimi siłami chaosu. Na ziemską matkę półboga zostaje wybrana niczego nieświadoma żona króla Teb Amfitriona – Alkmena. Kobieta rodzi jednak nie jedno dziecko, a bliźnięta – posiadającego boskie cechy Heraklesa oraz Ifiklesa, syna prawowitego męża. Upływający czas odsłania niezwykłe zdolności (w tym nadludzką siłę) półboga, co nieszczególnie podoba się Herze. Królowa Olimpu za wszelką cenę będzie chciała zgładzić nieślubnego syna męża. Powodzenie jej misji zależy jednak od wielu czynników. Niełatwo jest bowiem uśmiercić tego, nad którym czuwają inne boskie istoty.
Najsilniejszy, ale nie najpotężniejszy
Opowieść o Heraklesie jest złożona i zawiła, dlatego Lucowi Ferry’emu należą się ogromne gratulacje! Nie tylko przedstawił on losy półboga w pigułce (uwzględniając najważniejsze etapy jego życia), ale i napisał opracowanie naukowe, które pozwala lepiej zrozumieć fenomen tego bohatera i całego mitu. Największą siłą tomu jest rozplanowanie fabuły w taki sposób, że znalazło się w niej miejsce dla bardzo wielu greckich bogów. Wreszcie poznajemy bliżej postaci, które jak dotąd trwały nieruchomo na wyklejce. Przy okazji odwiedzamy nie tylko Olimp, ale i Hades.
Dla kogo?
Jak wielokrotnie wskazywałam przy okazji innych recenzji książek z serii Świat mitów, również recenzowany tom jest skierowany dla odbiorców dojrzałych. Nie brak w nim bowiem scen nagości i przykładów wyszukanych śmierci (zarówno ludzi, jak i zwierząt). Przekaz mitu został zachowany na odpowiednim poziomie, jednak sposób, w jaki niektóre sceny zostały ukazane, nie pozostawia wiele wyobraźni. Jeśli więc jesteście gotowi na taką formę prezentacji, Herakles czeka na księgarnianych półkach!
Nasza ocena: 10/10
Najlepszy (i najdłuższy) tom z serii Świat mitów!
Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
Oprawa graficzna: 10/10
Wydanie: 10/10